NA CO PANNA MŁODA POWINNA UWAŻAĆ PRZED ŚLUBEM?

Autor: Katarzyna Pudło | 08.01.2016 11:04

Training 828741 1280 pixabay.com

 

Do dnia ślubu przygotowujesz się praktycznie od dnia zaręczyn, a na pewno od dnia, w którym wspólnie wyznaczyliście datę ślubu. Pragniesz w szczególny sposób zadbać także o swoje ciało. Czasami zdąża się jednak, że panna młoda na kilka dni przed ślubem, chcąc wyglądać wyjątkowo i olśniewająco decyduje się na zabiegi, które mogą skończyć się prawdziwą katastrofą. Niektóre z nich stosowane w ostatnim tygodniu przed ślubem, mogą zniszczyć to na co pracowałaś od miesięcy. Poniżej przedstawiamy klika rzeczy, których NIE powinnaś robić tuż przed dniem swojego święta.

 

• Opalanie

Solarium, samoopalacz i nawet naturalne słońce nie są naszymi sprzymierzeńcami tuż przed ślubem.  Opalając się na słońcu skóra potrzebuje kilku dni, aby nabrała ładnego, brązowego odcieniu. Używając samoopalacza ryzykujesz powstanie nieestetycznych plam na swoim ciele. Z kolei solarium daje nienaturalny odcień opalenizny. Najlepszym rozwiązaniem jest chyba naturalne słońce, jednak nadmierna ekspozycja na działanie promieni słonecznych przed samą ceremonią spowoduje, iż nasza skóra będzie zaczerwieniona i podrażniona. Poza tym mocna opalenizna w połączeniu z białą suknią ślubną jest już mocno passe.

• Farbowanie włosów

Nigdy nie daj się namówić na eksperymenty związane z farbowaniem włosów na kilka tygodni przed ślubem, nawet najbardziej zaufanemu fryzjerowi. Nie wiadomo jak dana farba zareaguje na Twoich włosach i jaki odcień ostatecznie uzyskasz. Jeżeli planujesz zmianę koloru włosów przed ślubem, zrób to kilka miesięcy wcześniej. Będziesz miała czas na przyzwyczajenie się do nowego koloru, który ewentualnie możesz jeszcze zmienić.

 

 

Cereal 898073 640 pixabay.com

 

• Zabiegi kosmetyczne

Chcesz, aby Twoja skóra w dniu ślubu była gładka i promienna. Postanawiasz wybrać się na kilka dni przed uroczystością do kosmetyczki na peeling chemiczny bądź mikrodermabrazję. Efekt jaki uzyskasz będzie jednak odwrotny do oczekiwanego. Jeżeli chcesz poddać się profesjonalnym zabiegom pielęgnacyjnym, najlepiej zacząć je wykonywać na kilka miesięcy przed ślubem i robić to  cyklicznie. Kosmetyczka zna już wtedy naszą skórę i wie jaki zabieg będzie dla nas najkorzystniejszy. Poza tym profesjonalna kosmetyczka, do której przychodzimy po raz pierwszy nie podejmie się wykonania zabiegu inwazyjnego na kilka dni przed planowaną uroczystością. Warto również uważać na depilację przy zastosowaniu niewypróbowanych wcześniej metod. Może bowiem wystąpić po niech opuchlizna, zaczerwienienie lub reakcja alergiczna. 

• Intensywny trening

Marzysz, aby w dniu ślubu mieć formę modelki, pięknie wyrzeźbione ramiona i prostą postawę? Treningi rozpocznij minimum kilka miesięcy wcześniej. Dobrze rozplanowany trening potrafi zdziałać cuda, a Ty zyskasz lepszą kondycję fizyczną, aby móc tańczyć do białego rana. Wiele kobiet decyduje się na intensywne treningi dopiero kilka dni przed ślubem. Jedyne co taki trening może dać to zakwasy i bolące mięśnie podczas przyjęcia. Jeżeli chcesz rozładować stres, wybierz się na długi spacer bądź idź na basen.

• Dieta 

Najgorszym z pomysłów przyszłej Panny Młodej jest stosowanie restrykcyjnej diety do ostatniego dnia przed ślubem. Przede wszystkim narażamy nasz organizm na odwodnienie. Na skutek diety jesteśmy zmęczone i pozbawione energii, a nasza cera jest szara. Co jednak najważniejsze, w dniu ślubu może okazać się, iż suknia ślubna jest za duża, za luźna i nie układa się tak jak powinna. Wszelkie diety odłóżmy na bok, a rozpocznijmy  spożywanie racjonalnych i odżywczych posiłków.

 

Zobacz też