ORSZAK ŚLUBNY

Autor: Joanna Janecka-Mróz | 30.03.2016 12:33

17338406628 7b0229e4b2 h Cat Mayer / flickr.com

 

Coraz więcej par młodych decyduje się na powiększenie tradycyjnego orszaku ślubnego. Polskim zwyczajem na miejsce ceremonii zaślubin jako pierwsi wchodzą goście, którzy oczekują na parę młodą i ceremonię. Tuż przed rozpoczęciem uroczystości narzeczeni zostają przywitani przez księdza lub urzędnika, a następnie wspólnie, wolnym krokiem zmierzają w stronę ołtarza lub miejsca zaślubin. Za młodą parą podąża zazwyczaj jedna para świadków. Aby nadać wejściu młodej pary bardziej podniosły i uroczysty charakter można jednak wprowadzić elementy pochodzące z tradycji anglosaskich. 

Zgodnie ze zwyczajem amerykańskim kluczowym momentem wejścia orszaku ślubnego na miejsce ceremonii jest symboliczne przekazanie dłoni panny młodej przez jej ojca, panu młodemu. Również przy tego typu ceremonii jako pierwsi miejsca zajmują goście, którzy czekają na nadejście orszaku.  W pierwszej kolejności na miejsce zaślubin wchodzi, w asyście swojej mamy, Pan młody, który następnie oczekuje na swoją wybrankę. Następnie, idąc w zwartym szyku,  ustawieni parami wchodzą druhny i drużbowie. Przyjmuje się, że ostatnią parą powinni być świadkowie, którzy złożą podpisy pod aktem małżeństwa. Podchodząc do miejsca ceremonii pary rozdzielają się tak, aby druhny stanęły po stronie panny młodej, a drużbowie po stronie pana młodego. Najbliżej panny młodej powinna znaleźć się jej świadkowa, ponieważ ma ona za zadanie zadbać podczas ślubu o wszystkie detale wyglądu narzeczonej, takie jak np. ułożenie welonu. 

Gdy orszak drużbów ustawi się wokół centralnego miejsca, mogą w jego stronę ruszyć dzieci. Istnieje kilka sposobów zaangażowania dzieci w orszaku ślubnym: mogą one nieść obrączki na poduszeczce, sypać płatki kwiatów lub w inny sposób oznajmiać nadejście panny młodej. Choć dzieci w orszaku ślubnym są bardzo miłym akcentem, to należy pamiętać, że aby sprostać temu zadaniu i nie ulec tremie, powinny być one w określonym wieku. Nie chcemy przecież, aby tuż przed najważniejszym momentem naszego życia obrączki zaginęły gdzieś razem ze spanikowanym brzdącem.  Udział w orszaku ślubnym jest więc dla dzieci zadaniem bardzo odpowiedzialnym i powinniśmy mieć pewność, że wybrane przez nas maluchy mu sprostają.

 

 

15284582134 1f05955204 o suttonls / flickr.com

 

Po dzieciach przychodzi czas na najważniejszy moment całego wstępu, czyli wejście panny młodej. Może ona zostać doprowadzona na miejsce ceremonii przez ojca lub innego mężczyznę z jej rodziny. Panna młoda powinna zmierzać w kierunku swojego wybranka wolnym krokiem, wyprostowana i z uśmiechem na ustach. Po dojściu na miejsce ojciec panny młodej powinien przywitać uściśnięciem dłoni przyszłego zięcia, ucałować córkę i przekazać jej dłoń panu młodemu, a  następnie oddalić się na swoje miejsce. Pan młody natomiast, po przywitaniu wybranki, powinien odprowadzić ją na przewidziane dla niej miejsce, a potem także zająć swoje. 

Oczywiście ten układ orszaku ślubnego nie jest sztywny i możliwe są różne jego modyfikacje. Najpopularniejszą jego zmianą jest wprowadzenie drużbów przed panem młodym, a druhen przed panną młodą, zamiast ustawiania ich w pary. Wówczas przy ołtarzu narzeczony nie oczekuje samotnie, ale towarzyyszą mu jego drużbowie. Para młoda decydując się na liczny orszak ślubny musi jednak być przygotowana na to, że powinna zapewnić jego członkom podobne stroje. Dotyczy to zarówno druhen, które powinny mieć takie same, długie sukienki, lub przynajmniej uszyte z tej samej, jak również strojów dla drużbów. Absolutną koniecznością jest wprowadzenie akcentów w tym samym kolorze dla wszystkich członków orszaku. Także dzieci i ojciec panny młodej powinni być ubrani w stroje dobrane przez parę młodą i pasujące do wszystkich strojów członków orszaku.

Bardzo ważne jest, aby wszyscy członkowie orszaku ślubnego wiedzieli co mają robić i gdzie stanąć, bo dzięki temu możliwe jest odpowiednie zbudowanie szczególnej, podniosłej atmosfery. Wszyscy powinni pamiętać o prostej postawie, wolnym kroku i uśmiechu na twarzy. Bardzo dobrym pomysłem jest zorganizowanie próby wejścia na miejsce zaślubin dzień wcześniej, najlepiej z udziałem bezstronnego obserwatora takiego jak wedding planner, który będzie mógł nas poinstruować i skorygować ewentualne niedociągnięcia. Pozwoli to uniknąć wątpliwości i nada pewności orszakowi już w dniu ślubu. 

 

Zobacz też